God, I miss the smell of paper And the ink on my hands…

30 grudnia 2013 at 12:15 (Bez kategorii)

Przez trzydzieści parę lat
Byłem dziennikarzem prasowym
Zarabiałem na życie piórem i blokiem papieru
Boże, tęsknie za zapachem papieru
I tuszem na moich rękach

Wracałem z pustyni
Prze około rok
W tamtym piasku straciłem więcej
Niż mógłbyś przypuszczać
Kolejna wojna czekała na mnie gdy wracałem do domu.

W imię bandery
Niektórzy oddali życia
Ja wciąż żyję, semper fi*
Cóż to moja historia
Co jeszcze mogę powiedzieć

Ref: Mam wiele do ofiarowania
Powiedz czy widzisz
Wciąż oddycham
A moje serce wciąż bije
Zabrali auto
Ale zostawili dzierżawę
Czy ktokolwiek chce
Co zostało ze mnie
Zabity deskami dom
Pozostawili kluczyki
Wykluczony ze swojego miasta
Zwinięty na ulicy
Ale nie odchodzę
Wciąż mam swoje marzenia
Czy ktokolwiek chce
Co zostało ze mnie

takie prawdziwe…mam łzy w oczch :’-3

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: